wtorek, 15 grudnia 2015

Christmas mood

Tak, to jest ten czas. Czas na ciepłą czekoladę, czas na cieszenie się śniegiem, czas na dekorowanie (gdziekolwiek się da!) lampek, świeczek, mikołajów i bałwanków oraz Franka Sinatry i jego świątecznych piosenek. Przez chwilę zastanawiałam się czy mogłoby być tak cały rok. Nie, chyba osobiście wolę wyczekiwać na ten nastrojowy Grudzień jedenaście miesięcy aby docenić klimat i magię świąt. Nawet sprzątanie mieszkania nie jest tak ekscytujące w pozostałych miesiącach roku jak w grudniu :) Szczerze, mam nadzieję, ze nie tylko ja tak mam ale im starszy jest człowiek tym mniej zależy mu na prezentach lub ich jakości. Za dziecka widziało się tylko zabawki z reklam telewizyjnych a teraz zadowoliłby mnie zwykły przeszklony świecznik bądź laurka od siostrzenicy :) Właśnie wypiłam ciepłą czekoladę, czas zrobić kolejną! i wziąć się w garść w poszukiwaniu prezentów dla najbliższych, oby mi Frank pomógł :) Do zobaczenia!

~~~


Yes, this is the time. Time for a hot chocolate, it's time to enjoy the snow, time for decorating (wherever possible!) lights, candles, santa claus's, snowmans and Frank Sinatra and his Christmas songs. For a moment I wondered if it might be so throughout the year. No, unless I personally prefer the wait on this Moody December 11 months to appreciate the atmosphere and magic of the holidays. Even cleaning the apartment is not so exciting in the remaining months of the year as in the December:) To be honest, I hope that not only I have but the older a man is, the less it depends on presents or their quality. For the child only saw toys with tv ads and now be happy with me a plain glass candle holder or a flatter me from niece:) I just I drank hot chocolate, it's time to make another! and take a grip in search of gifts for loved ones, I hope I helped Frank:) See you!

piątek, 14 sierpnia 2015

hello my web world!

Dość długo zwlekałam, aż w końcu zapaliła się ta żaróweczka i oto jest. Ciężko stwierdzić co z tego będzie ale mówią, że cierpliwość popłaca może i w tym przypadku. Mam nadzieje, że będzie to przygoda na dłuższy czas. Czuje, że od dziś moje prywatne "ja" wkracza na wyższy poziom rozwijania się. Możliwe, że dzięki takiemu sposobu znajdę swoje miejsce :)

Na chwile obecną nie mam planów, które mają dotyczyć bloga. Myślę spontanicznie i tak czuję. Może będzie o wszystkim, a może w końcu znajdę dziedzinę w której będę ekspertem. Zobaczymy. Na razie się uczę. Do zobaczenia!

   ~~~


I’ve been waiting a long time, until I finally caught on fire like this “light bulb” and here it is. It's hard to tell what will come of it but they say that patience pays off can, and in this case. I hope that it will be an adventure for a long time. I feel  that from now on my private "I" comes to a higher level of development. It is possible that this way I find their place:)

At the moment I have no plans to include a blog. I think spontaneously, and so I feel. It can be about anything, and can eventually find the area in which I'll be an expert. We'll see. For now, I learn. See you!